W ubiegły weekend (17-19. października) ekipa netguru była na trzecim Barcampie w Berlinie, aby spotkać się z przedstawicielami branży oraz zobaczyć jak wyglądają Barcampy organizowane z rozmachem i wsparciem wielkich firm. To trzeci tego typu event po StartupCamp i BarCampLondon5 w Londynie na który udało nam się wybrać.
To co wyróżnia Barcamp w Berlinie to z pewnością międzynarodowy charakter, organizacyjna dbałość o najmniejsze szczegóły oraz fakt, że odbywa się w jednej ze stolic Europy. Te czynniki z pewnością wpłynęły na decyzję uczestnictwa i współdziałania kilkuset uczestników z wielu krajów, którzy zagościli na 2 dni w siedzibie T-Systems w Berlinie. Pojawili się przedstawiciele tak odległych zakątków jak Kirgistan, Azerbejdżan, Kazachstan, czy Turcja. Niesamowite było dla nas także to, że tak wielki i dobrze wypromowany Barcamp przyciąga nie tylko programistów, ale także ludzi z poza branży IT – dziennikarzy, ludzi od PR, marketingu, HR’u, czy artystów.
Barcamp berliński odbywał się ściśle według reguł barcampowych, agenda nie była znana i była budowana codziennie ok 9:30 na podstawie propozycji prelegentów i głosowania uczestników.
Tematyka prezentacji była bardzo różnorodna od rozwijania aplikacji mobilnych, gier online, poprzez techniczne prezentacje o PHP, Javascripcie, CMSach i Wiki, aż po “Piwo i Sauna”, teatr 2.0 i techniki snu.
To o czym my chcieliśmy opowiedzieć na Barcampie to nasze doświadczenia z rozwijania netguru. Obecny kształt firmy jest wynikiem długiej drogi na początku, której była trójka co-workerów. Co prawda same slajdy nie przekazują wszystkiego, ale Ci którzy nie mieli okazji pojechać mogą przejrzeć naszą prezentację poniżej:
Inne prezentację są lub będą dostępne tutaj.


