Posiadanie wspólnego biura sprzyja szeroko rozumianym akcjom integracyjnym. Aby zadbać o pozytywną atmosferę oraz udowodnić kto tak naprawdę rządzi siódmym piętrem na “Piekarach”*, 8 czerwca br. ekipy netguru, nugg.ad, TwojProjekt.pl, WIKIA i Mediabyte.pl wraz ze wsparciem z zewnątrz udały się na manewry militarne pod postacią paintballa.

Jak było? Fantastycznie – krew lała się strumieniami, a sanitariusze nie nadążali ze znoszeniem rannych z pola walki. Nawet już zastrzeleni nie mogli czuć się bezpiecznie, bo kule śmigały we wszystkich kierunkach.

Paintaball okazał się być niebezpiecznym sportem – można było stracić oko, wybić sobie ząb i nabawić się wielu uszkodzeń ciała. Jeden z bardziej poszkodowanych uczestników walki – Kuba (netguru) opowiada: „Do dziś mam traumę po headshot’cie, który miałem zaszczyt otrzymać”. Potwierdzam, po paintballu Kuba nie jest już tym samym człowiekiem.

Kuba z rana postrzałową głowy (obecnie maskuje ślad grzywką)

Jednak nie tylko Kuba wykazał się męstwem na polu walki – na równie wielkie poświęcenie w starciu zdobyła się Kamila (TwojProjekt.pl) i ja – ślady pozostały do dzisiaj.

Kamila i Paulina prezentują swoje obrażenia

Kamila: “Paintball to fajna zabawa zespołowa, cudowna prędkość wylotowa kulki, pełna integracja (w obrębie własnej drużyny hehe) oraz imponujące zacięcie do walki…i pomyśleć, że w przypadku paintballa jest ono uznawane za pozorowane – po odniesionych ranach zaczynam powątpiewać w wiarygodność tej definicji ;-) Jak widać sprężone powietrze czyni cuda.”

Paulina (netguru): „Dostałam z 3 metrów – bolało, ale za to teraz dzięki mojej ranie potrafię przewidzieć zmianę pogody ;-)”

Jednym z bardziej aktywnych uczestników rozgrywek był Wojtek (netguru), jak sam opowiada: „Takie imprezy jak paintball pozwalają nam, poza integracją, na odreagowanie codziennego stresu i ułatwiają nam codzienną wewnętrzną walkę czy do pracy zabrać laptopa czy Heckler & Koch MP5”. W pracy Wojtek nadal pojawia się z laptopem. Jak sam przyznał: „Od kiedy podczas rozgrywek zauważyłem jak kiepskim strzelcem jest przeciętny programista, to czuję się o wiele bezpieczniej”.

Podzieleni na dwie drużyny: czarnych i żółtych stoczyliśmy walkę na śmierć i życie (a dokładniej na headshoty).

Żółci pełni zapału do walki

Czarni nastawieni równie bojowo

Rozegraliśmy kilkanaście kilkuminutowych rozgrywek, które opierały się na mniej lub bardziej skomplikowanych scenariuszach. Było zdobywanie fortu i eskortowanie VIP-a, nie zabrakło także zdobywania flagi przeciwnika.

Jak stwierdził Wiktor (netguru /TwojProjekt.pl): „Pierwsze kilka potyczek wywołało emocje zbliżone do “wojennych”, później można było już trochę odważniej obmyślać strategię i taktykę… jednym słowem – zabawa przednia”

Piotrek (netguru) zgodził się w Wiktorem w tej kwestii: „Impreza w moim mniemaniu udała się. Paintball to świetny sposób na spędzenie czasu i jednocześnie bardzo dobra forma integracji. Było gorąco, ale nie przeszkadzało to w dobrej zabawie”.

Po krwawym starciu przyszedł czas na posilenie się przy grillu.

Broń zawsze pod ręką, trzeba być czujnym!

Piotrek udowadnia, że nawet ze świeżo odstrzeloną nogą można mieć duży apetyt

Na szczęście podczas biesiadowania bojowe emocje nieco opadły. Jednak nie na długo…

Czy paintball doczeka się kontynuacji? Pozytywne opinie pozwalają stwierdzić, że na jednym starciu się nie skończy. Zwłaszcza, że pojawili się nowi netgurale, a co za tym idzie kolejny solidny powód do integracji :-)

* – siedziba firm nugg.ad Polska, TwojProjekt, WIKIA Polska, netguru znajduje się w Poznaniu, na ul. Piekary

Comments are closed.